Usiadłem na ławce, pod rozłożystą wierzbą, bujnie płaczącą gałęziami. Byłem załamany i sfrustrowany. Zbliżał się wieczór, więc musiałem znaleźć nocleg. Oczywiście mogłem pójść do rodziców, ale było mi wstyd i nie chciałem ich mieszać do tego. Nie chciałem również skłócać Jej z nimi, więc zaplanowałem, że winę wezmę na siebie, może nawet powiem, że zaczęły podobać mi się młode dupy i zerwałem jedną. Odbiło mi. W ten sposób Ona będzie absolutnie czysta, a ja jak zwykle draniem. Wcale mi nie zależało na dobrej opinii. Ważniejsza była dla mnie opinia o Niej, która musiała być nieskalana.



UCIECZKA Z CIENIA – emocjonalny dramat pod niebem Antypodów. Jest to powieść osobliwa, opowiadająca dramatyczną historię człowieka, który przekonał się, że miłość zaczyna się od wielkich uczuć, potem przechodzi przez kłótnie i kończy się nienawiścią… że ślub jest magiczną granicą, po przekroczeniu której zanika żarliwe szaleństwo, stygnie krew i hormony… kończy się zakochanie, a zaczyna zwykłe kochanie, pozbawione niezbędnej pikanterii.

Czytelnik poznaje outsidera, który z powodu teatralnych scen przesadzonej życiowej pedanterii opuszcza toksyczny związek oraz nieprzychylny kraj i tysiące kilometrów dalej, w barwnej scenerii australijskiego outbacku poznaje kobietę, która diametralnie odmienia jego życie. Ale przychylne niebo nie przynosi mu ukojenia, nie uśmierza tęsknot… zajadłe głosy przeszłości nie milkną.

Czytelnik jest świadkiem niezwykłego uczucia kobiety po przejściach do mężczyzny z przeszłością, który nie może zrozumieć, że ze swoim cierpieniem trzeba się pogodzić, a nie walczyć.

Przekonaj się co znaczy miłość… pierwsza, ostatnia i na zawsze.