Podstępna żmija, czyli endometrioza” to opowieść Róży o jej zmaganiach z tą chorobą. Rozpoczęła się  już po 30-stym roku życia i zaatakowała ze zdwojoną siłą. Wywołała strach, ból i dezorganizację życia. Sprawiła, że młoda kobieta nie mogła normalnie funkcjonować, pracować, a nawet siedzieć. Operacja usunięcia guzów wydawała się wybawieniem, niestety do czasu, kiedy choroba znów powróciła i znów wprowadziła chaos nie tylko w życiu, ale także i w głowie Róży. Kolejna operacja, ciągły ból, faszerowanie się tabletkami. Zauważyła, że przez chorobę zaniedbała  syna, który opuścił się w nauce. Postanowiła z tym walczyć. Róża nie dała za wygraną. Zaparła się, że nie podda się chorobie. Realizowała swoje marzenia i pasje. Cała jej determinacja zawiera się w kilku zdaniach:



„Tyle dni zabrałaś z mojego życia. Przepłakałam wiele godzin, bo wprowadziłaś zamęt, cierpienie i strach. Myślałam, że jestem kimś gorszym, bezradnym, uciemiężonym. Wiele razy zastanawiałam się, jak dalej potoczy się mój los. Ale, zapomniałaś o jednym! Zapomniałaś, że paraliżując moje ciało, zmuszasz mózg do bardziej intensywnej pracy. W moim umyśle powstawały więc coraz to ciekawsze pomysły. Pomysły na siebie! Znalazłam w sobie ukryte talenty i pokłady wspaniałych możliwości, które dają mi wiarę w istnienie i sens życia.”