Śmierć ukochanego człowieka jest zawsze bolesnym doświadczeniem, pełnym żalu, cierpienia, krzywdy, łez, buntu i rozpaczy. Bez względu na to, kogo się straciło – czy matkę, ojca, przyjaciela, brata, męża, córkę, czy żonę, niezależnie od okoliczności zgonu – strata uderza w samo serce. Jak przeżyć śmierć bliskiej osoby? W jaki sposób uporać się z niewiarygodnym cierpieniem?

„Madziarek” część pierwsza to osobiste zapiski Rafała – ojca samotnie wychowującego dwójkę dzieci, którym to musi uświadomić, że ich matka odeszła na zawsze… Musi im pomóc przebrnąć przez drogę bólu i cierpienia, aby rany mogły w końcu zabliźnić się mimo, iż blizna już na zawsze pozostanie. Oprócz tego musi wychować ich na mądrych, wartościowych ludzi, z których Mama obserwująca i czuwająca na każdym kroku, będzie dumna…



Książka to także swoistego rodzaju wspomnienia, pamiątka po kobiecie o pięknym wnętrzu, która walczyła do końca dla siebie, dla dzieci i męża, z drugiej zaś – książka ma nieść nadzieję osobom, które znajdują się w podobnej sytuacji i tak jak Rafał muszą zmierzyć się z własnym cierpieniem gdyż zostali brutalnie doświadczeni przez los… Historia Magdy uświadamia nam, iż nigdy nie wolno się poddawać i trzeba walczyć do końca a jeśli przegramy tę walkę to trzeba starać się, mimo bólu na nowo układać swój świat. Jeśli nie dla siebie to chociażby dla dzieci…