Książka Viktorii Gische to pewnego rodzaju „legenda o Lucyferze, która mówi, że na początku istnienia świata zakochał się on w pewnej kobiecie.” Zakochany upadły anioł za swój czyn zostaje wtrącony do „ciemnej otchłani”.  Po namowach braci Bóg pozwala Lucyferowi opuścić samotnię raz na 100 lat. Wtedy to wiedziony wskazówkami Michała – brata rozpoczyna poszukiwania swojej miłości, kobiety dla której stracił głowę. „Legenda głosi także, że Lucyfer co sto lat przez jakiś czas błąka się po świecie i tęskniąc szuka swojej ukochanej.” – pisze autorka książki „Lucyfer. Moja historia” Vikroria Gische.



Książka od samego początku trzyma w napięciu aż do samego końca. Autorka dodaje, „że prezentowana powieść jest pierwszym z zaplanowanych trzech tomów. Oznacza to, że przekazując tom pierwszy w ręce Czytelników, zabieram się do pracą nad kolejną książką, która zaprezentuje dalsze losy jej bohaterów.”  Akcja książki dzieje się w nieokreślonym przez autorkę mieście i opisuje losy głównego bohatera – Lucyfera. „Poprzez swoją niezwykłość historie tu przedstawione udało się połączyć z postacią Lucyfera tak, aby jego obecność w tym czy innym miejscu nie budziła zdziwienia, a wręcz wydawała się możliwa.” – pisze autorka książki.

Lektura ukazała się już na rynku wydawniczym i myślę, że wzbudzi ona zainteresowanie czytelników swą treścią. Czyta się ją z wielkim zaciekawieniem, dostarcza emocji, wiele razy przenosi czytelnika w odległe czasy historyczne, które wydarzyły się rzeczywiście. Piękna powieść, interesująca akcja i ciekawe opisy wydarzeń, które odbiły się na kartach historii zaskakująco wplecione zostały w ogólną treść książki. Polecam książkę – trzyma w napięciu do końca

Książka dostępna jest również w innych księgarniach internetowych:

.