„Moc pragnienia” Tom I cyklu „Poza granicą zmysłów

Julia studiuje antropologię, wybrała ten kierunek głównie dlatego bo nikt z jej byłych znajomych by czegoś takiego nie wybrał. Studia to odcięcie się od dawnego życia nastolatki. Zawsze odkąd pamięta była inna, nie potrafiła mieć przyjaciół, nie dogadywała się z rówieśnikami, bo zapomniała wszystko i wszystkich kiedy straciła pamięć w wypadku. Trudno się wraca do rówieśników i znajomych których się nie zna i nie pamięta, łatwiej zacząć wszystko od nowa  i teraz tak jest kiedy zaczęła studia. Nowe miejsce, nowi znajomi, inne problemy, każdy ma swoje życie i zajmuje się tym co tu i teraz.

Wynajmuje mieszkanie z dwoma koleżankami, studia pochłaniają ją bez reszty, aż do momentu kiedy wyciągnięta przez współlokatorki idzie na imprezę do klubu…. Tam przykuwa jej uwagę niesamowicie seksowna para tańcząca i zachowująca się jakby świat do nich należał. To wkurzające, ale ciężko kogoś takiego zignorować, zwłaszcza gdy facet porzuca wszystkich innych, nawet swoją ekstra partnerkę, by właśnie nią się zainteresować….

Głos rozsądku podpowiada Julii, że coś z nim jest nie tak, ale cóż, głos rozsądku to za mało, facet jest ideałem i na dodatek dokładnie wie czego ona chce i o czym myśli… To bardzo niebezpieczna mieszanka dla młodej niedoświadczonej dziewczyny…. Julia wpada po uszy, a facet okazuje się naprawdę nie z tej ziemi….

To co dzieje się potem to szalony odjechany romans, bolesne kłopoty i poważne niebezpieczeństwo w które pakuje się Julia decydując się na romans z Maksem bo zdecydowanie nie jest on zwykłym facetem….

 



„Cień krwi, tom I „W stronę cienia”

Cykl „Cień krwi”, którego początkiem jest powieść „W stronę cienia” jest rodzajem romansu paranormalnego, historii na granicy fantazji i rzeczywistości nie pozbawionego jednak elementów zagadki i sensacji. Fabułę poznajemy i układamy w trakcie czytania, jak układankę z puzzli. Początkowo mamy wrzenie, że wszystko jest dla nas jasne, ale w trakcie dochodzimy do wniosku, że pozory mylą i nic nie jest tym, na co wygląda, a nasza układanka to puzzle 3D. Aby dowiedzieć się jakie jest rozwiązanie, potrzeba wszystkich elementów, zarysu całości i dużej wyobraźni.

W stronę cienia” to z jednej strony historia początku romantycznej miłości dziewiętnastolatka Aleksandra i tajemniczej dziewczyny spotkanej w lesie Luny. Z drugiej, kłopotów w jakie wpada jego bliźniacza siostra Natalia, kiedy usiłuje rozwiązać zagadkę tajemniczych przypadków w szpitalu i rozgryźć fascynującego tajemniczego motocyklistę.

Stykają się oni po raz pierwszy z innym mrocznym światem istniejącym od wieków tuż obok nas i z aferą kryminalną związaną z mafijnym światem podziemi, handlem ludźmi i porwaniami. Każde z nich jest inne, każde zakochuje się inaczej, ale łączy ich to, że nie mają pojęcia w kim tak naprawdę się zakochali…, poznają miłość, przemoc i krew.

Mam nadzieję, że czytelnik w trakcie lektury będzie się bawił równie dobrze jak ja w trakcie pisania i wymyślania tej opowieści. A może ta historia zdarzyła się jednak, tuż obok, gdzieś poza granicą naszego spostrzegania…., a może wystarczy przyjrzeć się światu dokładniej…