Strach i lęk to silne emocje, których warto doświadczać. Nieprzyjemne uczucia wywołane obawą, wyzwalają naturalne procesy psychofizyczne. Naukowcy dowiedli, że przerażenie może pozytywnie wpływać na zdrowie. Czy na tej podstawie wyjaśniono, dlaczego lubimy czytać horrory?

Podobno wszyscy marzą o szczęściu. Ten emocjonalny stan tłumaczony jest jako poczucie równowagi wewnętrznej i odczuwanie zadowolenia. Spokój ducha wzmacnia poczucie bezpieczeństwa, ale nie jest w stanie zaspokoić wszystkich fizycznych i psychicznych potrzeb. Chcemy doświadczać silnych wrażeń. Ludzki mózg nie lubi nudy i stagnacji. W ten sposób psycholog, Mark Griffiths, profesor uzależnień behawioralnych na Uniwersytecie Nottingham Trent tłumaczy, dlaczego lubimy się bać.

„Może to być związane z potrzebą doświadczania rzeczy, które nigdy nas nie spotkają w normalnym życiu”

ABC zdrowie. Pl.

Lubimy czytać horrory, bo dzięki nim w komfortowych warunkach uczymy się radzić sobie ze strachem. Poznawanie przerażających historii uruchamia w umyśle „specjalny” system obronny. Natychmiastowo zostają uruchomione hormony ułatwiające radzenie sobie ze stresem. Wydzielana jest wówczas adrenalina, a w efekcie napinają się mięśnie, Przyśpiesza tętno i oddech, czyli stajemy się gotowi do ewentualnego ataku lub odwrotu. Badania wskazują, że czytanie horrorów może być dobre dla naszego zdrowia. Wskazano liczne dowody na to, że czytanie horrorów, thrillerów oraz mrocznej prozy okresowo może wzmacniacz układ odpornościowy. Zjawisko to tłumaczy Natalie Riddell, immunolog ze Szkoły Uniwersyteckiej w Londynie.

Czytając, czy oglądając horror wyzwalamy reakcję „walki lub ucieczki”,a to stymuluje produkcję mobilizującej układ odpornościowy adrenaliny. Podnosi się również nasze tętno i zwiększa tempo przemiany materii „.

ABC zdrowie. Pl.

Wiedząc, dlaczego lubimy czytać horrory, pozostaje poznać najbardziej przerażające historie. Wiele z nich zostało zainspirowane rzeczywistością. Okazuje się bowiem, że najobrzydliwsze zło kryje się pośród nas. Te książki pozwalają poczuć na plecach lodowaty dreszcz grozy. Należy pamiętać, że te horrory i thrillery mogą śnić się nam po nocach.

Lubimy czytać horrory, bo fascynuje nas mrok. „Horror z piekła rodem” zabierze nas na spotkanie z samym szatanem. Oczywiście nim do tego dojdzie, będziemy musieli przejść wiele okropności. Beata Cwirko- Godycka stopniowo buduje napięcie. Czytelnik zda sobie sprawę, że wpadł w śmiercionośną pułapkę, będzie miał wrażenie, że jest to płomienna historia o związku uczuciowym młodej dziewczyny z dojrzałym mężczyzną. Motyw romansu nauczyciela z uczennicą zapisany został czarną magią. Profesor Artur okazuje się bowiem magiem współpracującym z demonami oraz piekłem. Udzielane przez niego lekcje, otworzą przed dziewczyną wrota do ciemności. Wówczas jako czarownica będzie obcować z przerażającymi istotami. To horror tylko dla czytelników o mocnych nerwach, którzy są gotowi na obrzydliwe, szokujące opisy.

Ciemne moce potrafią uzależnić. Gdy udaje się przeżyć przerażające zajścia, chcę się więcej adrenaliny. Pamiętając o tym, Beata Cwirko-Godycka napisała horror „Zamczysko zła„. Jest to napisana z rozmachem opowieść zawierająca wątki fantastyczne oraz kulturowe odwołania. Tytułowe zamczysko, położone w okolicy mrocznego lasu zamieszkuje niejedna bestia. Najstraszniejsze jednak, że w budowli kryje się przejście do piekieł. Straszne domostwo zamieszkuje król i jego żona. Królowa zdradzi męża z diabłem. Z tego piekielnego romansu rodzi się dziewczynka z misją. Dobrze, że wielu rzeczy nauczy ją czarownica. Tylko, czy czarna magia i stare zaklęcia zdołają powstrzymać zło?



W mrocznych historiach liczy się efekt zaskoczenia. Lichwiarz” przez odmęty mocnego thrillera prowadzi w sidła horroru. Tomasz Bartosiewicz napisał tę powieść, by wszyscy mogli poznać zabójczą siłę lęków, jakie odczuwamy wszyscy. Główna bohaterka to pracująca w policji Urszula Biała. W pierwszej kolejności dowiemy się, że rozstrój emocjonalny to objaw traumy po śmierci męża. By zagłuszyć bolesne wspomnienia, Biała szybko wraca do pracy. Jej pierwsza sprawa to zbadanie okoliczności przykrego zdarzenia. Młoda dziewczyna spadła ze zbocza wprost na drut kolczasty. Nie był to jednak nieszczęśliwy wypadek, bo cierpiąca na aichmofobię, czyli lęk przed ostrymi przedmiotami, denatka za życia unikała takich miejsc jak ognia. Jaka siła była w stanie tam ją zaciągnąć? Urszula, starając się to wyjaśnić, stopniowo zacznie tracić zdrowe zmysły. Dręczące ją sny oraz poczucie, że ktoś na nią czyha to prawdziwa, emocjonalna tortura. „Morderca w drewnianej masce” zaczął polowanie. Zginąć może każdy. Ten lęk na długo nie opuści odbiorców.

Przestrzeń zła pełna jest tajemnic. Wyjawienie, chociażby jednej z nich, zawsze niesie ze sobą przerażające konsekwencje. Lubiąca mroczne sceny, konińska pisarka, Małgorzata Bloch– Łuczak dowiodła, jak okrutna może być „Zemsta„. Ze złem nie warto się bratać. Należy unikać nierozważnych czynów. Za każdy grzech trzeba zapłacić. Powieść ta inspirowana jest motywem winy i kary. Główna bohaterka, Joanna w przerażający sposób będzie zmuszone odkrywać sekrety zmarłego narzeczonego. Żałoba będzie dla niej niezwykle trudna, bo po pogrzebie na jej drodze pojawi się dziwna postać. Każdy krok mający wyjaśniać zawiłe zdarzenia z przeszłości, doprowadza do szokujących odkryć. Najgorsze, że życie ludziom odbiera siła z zaświatów. Zjawa dokonuje krwawej zemsty. Joanna będzie musiała walczyć o życie. Małgorzata Bloch-Łuczak zadbała, by w tej powieści oprócz przerażających scen znalazł się erotyzm i wątki miłosne. Należy wspomnieć, że zakończenie tego horroru bardzo zaskakuje.

Powyżej zaprezentowane książki wyjaśniają, dlaczego lubimy czytać horrory. Wystarczy sięgnąć po jedną z nich, aby zetknąć się z przerażającymi, a jednocześnie przyjemnymi silnymi doznaniami. Poszukujący dreszczyk a emocji mogą oczywiście sięgać także po kryminały.

http://www.psychoskok.pl/kategoria-produktu/thriller-literatura-grozy-horror/