Biblioterapia to idea zakładająca, że czytanie może mieć korzystny wpływ na zdrowie psychofizyczne. Pacjenci korzystający z biblioterapii wielokrotnie mawiają o duchowym odrodzeniu.

Potwierdzono coraz więcej dowodów klinicznych, na to, że czytanie może pomagać ludziom pokonywać samotność i wykluczenie społeczne. Program przeprowadzony w Coventry umożliwił pracownikom służby zdrowia przepisywać swoim pacjentom książki na receptę. Książki, które mogą być wykorzystywane w biblioterapii, wskazali eksperci w dziedzinie zdrowia psychicznego.

W Wielkiej Brytanii, pomimo przejściowych trudności w bibliotekach publicznych poruszano temat biblioterapii. Dostrzeżono uzdrawiający potencjał książek.

Księgi uzdrowień mają długą historię. Mądre, ponadczasowe koncepcje zostały wykute w tyglu I wojny światowej. W traumatycznych zajściach brały udział, pielęgniarki, lekarze i bibliotekarze, którzy pełnili także funkcję wolontariuszy. Wszyscy uczestniczący w wojennych zmaganiach podejmowali się leczenia umysłów i ciał żołnierzy. Czytanie zmniejsza poziom stresu – https://www.psychoskok.pl/aktualnosci/czytanie-zmniejsza-poziom-stresu/

Termin „biblioterapia” został uznany w 1914 roku przez pisarza amerykańskiego i ministra Samuela McChorda. Opieką literacką” zajmowała się pełna empatii piosenkarka. Helen Mary Gaskell, w roku 1918 pisała o swojej bibliotece wojennej. W umyśle pisarza pojawiła się jak przebłysk konieczność dostarczania literatury chorym i rannym”. – Helen Mary Gaskell

Siła konwersacji

Prawidłowo prowadzone rozmowy, czynią wielkie rzeczy. Gaskell przedstawiła swój pomysł władzom medycznym i rządowym, uzyskując oficjalną aprobatę. Lady Battersea.

Bliska przyjaciółka Helen Mary Gaskell zaoferowała jej rezydencję w Marble Arch do przechowywania podarowanych książek. Napisano wiele publicznych apeli. Wydarzył się dosłownie cud. Jak napisała Gaskell:

„Jakie było nasze zdziwienie, gdy napływały nie tylko paczki i pudła, ale całe biblioteki. Dzień po dniu pod drzwiami stały furgonetki z rozładunkiem”

Biblioteka Gaskell była afiliowana do Czerwonego Krzyża w 1915 roku. Ta książnica działała na arenie międzynarodowej i posiadała magazyny między innymi na Malcie i w Egipcie.

Czytanie to atrakcyjna forma relaksu – SPRAWDŹ

Słynna biblioteka działała aksjomatycznie względem biblioterapii. Przypływ komfortu stał się nadrzędnym celem. Dotyk i obcowanie z książkami, wykazywało prozdrowotne właściwości. Gaskell wyjaśniła, że:

„Człowiek, który dostaje potrzebne mu książki, to człowiek, który naprawdę czerpie korzyści z naszej biblioteki, fizycznie i psychicznie”.

Hobby Helen Mary Gaskell, podzielili prowadzący bibliotekę Szpitala Wojskowego Endell Street.



Lekarze zainspirowani działalnością pisarki wzięli pod uwagę znaczenie książek w czasie wojny. 12 sierpnia 1926 roku dziennik „Daily Telegraph” nazwał bibliotekę „historią samą w sobie”. Biblioteka była fundamentalną częścią leczenia 26 000 rannych w latach 1915-1918.

„Najlepszym sposobem, często jedynym, aby zająć się leczeniem męskich ciał, było zrobienie czegoś dla ich umysłów”.

Elizabeth Robins

Fikcja literacka była bardzo pożądana przez mężczyzn. W ruchu bibliotecznym, pielgrzymki bibliotekarzy z jednego łóżka do drugiego zapewniały to, co nazywała „dobrą literaturą”.

Biblioteka na froncie

Opieka literacka odbywała się przez całą wojnę. Działały również sieci chat rekreacyjnych i wypożyczalni dla żołnierzy, powstał także rekonwalescencyjny dom dla rannych w bitwach. Jeden z pisarzy widział, jak żołnierze rozmawiają o swoich ulubionych książkach. Widok czytających okazał się mieć niezwykłe właściwości. Towarzystwo ludzi zaczytanych. Ta grupa doświadczonych przez wojnę ludzi wierzyła, że czytanie pomaga żołnierzom zachować zdrowy umysł, gdy byli w okopach.

Czy czytanie czyni nas mądrzejszymi? Koniecznie SPRAWDŹ

Miłośnik czytelnictwa w 1918 roku podał kilka istotnych sentencji. Chciał nakarmić „zagłodzonych intelektualnie, zawsze pamiętając, że są oni przede wszystkim wojownikami i zalecając im zarówno jako takich, jak i takich, jakimi byli”.

Pisanie nowej przyszłości

Terapia książkami to biblioterapia. Leczy się czytaniem dorosłych i dzieci. Nawet dzisiejsi weterani spotykają się z potencjałem czytania i pisania. Dyskusyjne kluby książki dla weteranów prowadzą zajęcia w stylu partycypacyjnym. Komfort podczas czytania i pisania został doceniony przez wszystkich uczestników. Właściwości biblioterapii dowiodły organizacje charytatywne. Czytamy aktualną literaturę. Korzystamy z wiadomości prezentowanych przez poradniki naukowe. Regularne ćwiczenia mogą przynosić ogromną ulgę pacjentom, z zespołem stresu pourazowego.

Zespół stresu pourazowego

U niektórych ludzi, którzy doznali traumy, rozpoznaje się syndrom wewnętrznego powtarzania traumatycznych historii.

„Wspólna praca… dała weteranom stresu bojowego cenną okazję do rozwijania umiejętności kreatywnego pisania.”

Janice Lobban

Doświadczeni przez wojnę weterani, często unikają nieznanych sytuacji i cierpią na brak pewności siebie, co może powodować zahamowanie procesów twórczych. Przeprowadzone badania pokazują, że weterani pozytywnie reagują na możliwości kreatywnego pisania.

Umysł na siłowni. Co nam daje czytanie książek?

Kontakt z wartościowymi książkami, inspirował również o własnych przeżyciach. W ten sposób powstawały wojenne biografie i wspomnienia. Od ponad stu lat czytanie pomaga ludziom zmagającym się z psychicznymi problemami. Zaobserwowano, że „ wojenna opieka literacka” nadal oddziałuje na współczesną praktykę.