„Awanturnicy” Mateusza Juszczyka to literaturą, której najbliżej gatunkowo do powieści przygodowo-historycznej. Przedstawia losy Marcina Seradzkiego, gdańszczanina, doskonałego szkutnika, którego z trudnej sytuacji życiowej wyciąga Jakub Kettler, książę będącej polskim lennem Kurlandii i Semigalii. Pierwszym zadaniem dla Seradzkiego będzie zbudowanie statków, które pozwolą księciu realizować podboje terytoriów zamorskich. Ale szkutnik otrzyma od władcy Kurlandii również inne zadania. To przez nie wpadnie w wir wielu przygód, aby w końcu znaleźć się na wyspie Tobago wśród kurlandzkich kolonizatorów. Mimo barwnego życia, Marcin Seradzki nigdy nie przestaje myśleć o swojej ojczyźnie – Rzeczypospolitej.



Albert Schell był ciekaw wyspy i wyszedł z dżungli, będąc pod wielkim wrażeniem. Ale przekazał też Marcinowi wieści z Europy. Niedobrze działo się w Rzeczypospolitej. Opowiadał między innymi o państwie cara i o nowym królu Szwecji, którego wzrok już skupiał się na bałtyckich portach. Marcin wtedy przysiągł sobie, że jeśli Rzeczpospolita zostanie zaatakowana i jego dom oblężony, to nie będzie się zastanawiał tylko wróci.

Czy Seradzki będzie w stanie porzucić świetnie rozwijającą się karierę i rodzącą się miłość do kobiety dla ratowania ojczyzny?

Odpowiedź znajdą państwo na stronach książki.